Blog > Komentarze do wpisu
X-Men Geneza: Wolverine (2oo9)
Zawód: maszyna do zabijania. No, w przypadku tego filmu tylko pierwsza część ma swoje odbicie w rzeczywistości, bo zaiste srogi sprawiono nam zawód. Reżyser Gavin Hood skutecznie zniweczył wszystko, co osiągnęli jego poprzednicy przy okazji trylogii o mutantach. Singer skupił się na postaciach, ciekawie kreśląc ich historię, pokazując że wcale nie różnią się wiele od ludzi, Ratner natomiast postawił na efektowną akcję z licznymi, często zaskakującymi zwrotami fabularnymi. "X-Men Geneza: Wolverine" nie posiada żadnej z tych cech. Jak sam tytuł wskazuje, stara się on przedstawić korzenie najpopularniejszego z komiksowych freak'ów - niejakiego Rosomaka. Logan posiada zdolność błyskawicznej samoregeneracji uszkodzonej tkanki, ma wyostrzone zmysły, szkielet i wyrastające spomiędzy kłykci pazury z praktycznie niezniszczalnego stopu metalu. Czyli słowem wszystko, czego potrzeba do wybicia w pień ekipy realizatorskiej za spartolenie roboty. Przede wszystkim, zapomnijmy o "Weapon X", gdyż nie uświadczymy tutaj nawet namiastki klimatu owej powieści graficznej. Fabuła jest wyjątkowo licha i chaotyczna, wprowadzono zbyt wiele postaci, które znikają z ekranu równie szybko jak się pojawiły. Dialogi są nieskładne, akcja wynaturzona i wysoce nieprawdopodobna nawet jak na tego typu kino. Jesteśmy świadkami tak kuriozalnych sytuacji, kiedy dopiero co ogłuszona postać biegnie po dachu, włączając się w walkę, w którą nota bene pchać się nie zamierzała. Jak widać kuleje nie tylko psychologia i motywy kierujące bohaterami, ale także montaż. Jako, że to blockbuster mający za zadanie zarobić krocie, dziwi niechlujstwo efektów specjalnych, które zdecydowanie odstają od obecnych standardów. Rozumiem, że ekranizacje rządzą się własnymi prawidłami, ale widzowi szacunek się należy. Na plus można policzyć grę aktorską Hugh Jackmana oraz prolog ukazujący naszego herosa na przestrzeni historycznych bitew. Niewiele... Kuriozum i dziwadeł ci u nas dostatek, a największym z nich jest sam "...Wolverine" właśnie. 3/10.

rosomak
niedziela, 24 maja 2009, thelaststand



statystyka